Pole w Pardon To Tu

Pole 2

Zespół Pole, czyli trio – Jan Emil Młynarski, Michał Górczyński i Piotr Zabrodzki – widziałem w zeszłym roku trzykrotnie. Za każdym razem były to koncerty bardzo energetyczne i zaskakujące. Na drugi czynnik w pewnej mierze wpłynął fakt, że na właściwie każdym z tych występów Pole występowało w asyście gościnnego muzyka. Raz był to Tomasz Duda w Powiększeniu, raz Oskar Carls w Eufemii i raz Carlos Zingaro podczas festiwalu Ad Libitum. Ciekawe urozmaicenia personalne dość dobrze komponowały się z otwartą stylistycznie formułą muzyki Pola, w której można odnaleźć bardzo różnorodne wątki i konteksty. Koncert w Pardon To Tu był inauguracją tegorocznego programu muzycznego klubu, a zarazem pierwszym występem Pola jaki widziałem, w którym zespół zaprezentował się w formacie tria bez żadnych gości.

Muzycy zagrali głównie materiał z płyty „Radom”, lecz poddali go oczywiście modyfikacjom, wariacjom wynikającym z sytuacji scenicznej. Oprócz tego wybrzmiała również muzyka, która dopiero zostanie wydana w tym roku przy okazji premiery filmu dokumentalnego „Rozbitkowie” o Morzu Aralskim i Uzbekistanie. Najnowsza kompozycja (autorstwa Michała Górczyńskiego) opierała się na charakterystycznej melodii klarnetowej. Na dodatek instrument został lekko podrasowany elektronicznie, co wpłynęło na ciekawe, przestrzenne brzmienie kawałka (udało się fragment uchwycić na filmie poniżej). Z tego co powiedział Piotr Zabrodzki zespół ma już materiał na dwie kolejne płyty, więc to co publiczność usłyszała w Pardonie było jedynie rąbkiem tajemnicy.

Pole

Ogólnie rzecz ujmując koncert miał dość skondensowaną strukturę i razem z bisem trwał niespełna godzinę. Odniosłem wrażenie, że trio potrzebowało odrobiny czasu żeby się w pełni rozkręcić i początkowo muzyka brzmiała trochę kanciaście, niczym w myśl idei arytmicznej perfekcji. Jednak z każdym kolejnym kawałkiem dało się wyczuć na scenie coraz lepszą interakcję między muzykami. Stylistyka w przypadku Pola jest rzeczą jak najbardziej względną i umowną, dzięki czemu w dalszym ciągu ciężko postrzegać formację jako „klasyczne trio”. Niezależnie jak luźno pojmowałoby się takie określenie. To bardziej zespół eksperymentalny, w którym każdy z muzyków wprowadza do finalnego amalgamatu swój własny język wypowiedzi, a wypadkowa jest zagadką. Jednocześnie wplatane melodie i groove sprawiają, że muzyka tria jest stosunkowo łatwo przyswajalna pomimo całego zaskakującego potencjału. Najbardziej uderzające podczas koncertu w Pardonie były mechaniczne wręcz repetycje na linii Młynarski – Zabrodzki, dla których kontrapunktem była bardziej frywolna, ekspresyjna gra Górczyńskiego. Po koncercie usłyszałem nawet porównanie tej części występu do twórczości Zu, co jest ciekawym tropem.W programie wieczoru nie zabrakło również momentów bardziej zahaczających o inspirację folkiem polskim (przy okazji utworu „Radom”) i żydowskim (charakterystyczna linia basu). Ciekawostką był również instrument Zabrodzkiego, ośmiostrunowa mini gitara elektryczna, o bardzo przenikliwym, ostrym brzmieniu. Na bis trio zagrało chyba najbardziej mocno i intensywnie, ale była to improwizacja „polsko-afrykańsko-japońska”, więc chyba inaczej być nie mogło. Wartością dodaną koncertu była córka Jana Młynarskiego, która dosadnie, acz bezskutecznie, próbowała nakłonić ojca do zejścia ze sceny, przerwania występu i powrotu do domu. Także w pewnym sensie znów był to występ „Pole +…”.

Satysfakcjonujący wieczór – zwięzły i konkretny. W kontekście moich poprzednich doświadczeń z muzyką tria jestem w stanie powiedzieć, że z koncertu na koncert propozycja zespołu ewoluuje i w dalszym ciągu potrafi zaskoczyć. Nieoczywisty miks stylistyczny połączony z fantazją i energią wykonawczą czyni z Pola zespół zdecydowanie wyróżniający się w pejzażu polskiej muzyki improwizowanej. Także zalecam czekanie na premierę „Rozbitków” (i płyty), lub wybranie się po prostu na jeden z koncertów Pola, bo z całą pewnością warto.

Krzysztof Wójcik (((ii)))

5 minut z Polem (różne fragmenty występu):

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s