PopUp #47 – garść recenzji i wywiadów

98ee660f5ecdd8f0708fa197fa0ecf6d7db0c971

Po ponad półrocznej przerwie udało nam się w końcu doprowadzić do finalizacji kolejny, już 47 numer internetowej gazety PopUpMusic.pl. Jak zwykle prezentujemy subiektywny wybór najciekawszych muzycznych zjawisk ostatnich miesięcy (i nie tylko). Numer, któremu (jak zwykle) przyświecają imperatywy syntezy i selekcji, zawiera ponad 60 recenzji, a także wywiady z artystami z Polski i zagranicy. Z czasem będzie pączkował fotorelacjami, konkursami i innymi niespodziankami. Czyli tradycyjnie – stary, dobry PopUp, kolejny rozdział.

To już 7 numer, w którego przygotowaniu miałem przyjemność partycypować. Ta szczęśliwa liczba, jak się okazało, sprzyjała produktywności i mam nadzieję jakości tekstów. Tym razem zasiliłem numer odrobinę większą „cegiełką” niż dotychczas. Oczywiście gorąco polecam lekturę całości, ale tradycyjnie, dla porządku, wyszczególniam poniżej swoje pięć groszy. Zapraszam do klikania w linki, czytania i słuchania!

Wywiady:

DJ Lenar

Ksawery Wójciński

Michał Górczyński

 

Recenzje:

Alameda 5 – „Duch Tornada”

Alameda 5 - Duch Tornada

Alchimia – „Aurora”

Alchimia - Aurora

Aphex Twin – „Comupter Controlled Acoustic Instruments Pt.II”

Aphex Twin - Computer Controlled

Artur Maćkowiak – „If It’s Not Real”

Artur Maćkowiak - If it's not real

Budzyński / Jacaszek / Trzaska – „Rimbaud”

Budzyński, Trzaska, Jacaszek - Rimbaud

Colin Stetson / Sarah Neufeld – „Never Were The Way She Was”

Colin Stetson & Sarah Neufeld

Eve Risser – „Des Pas Sur La Neige”

Eve Risser - Des Pas Sur La Neige

Haronim – „Haronim”

Haronim - Haronim

Kapital – „Chaos to Chaos”

Kapital - Chaos to Chaos

kIRk – „III”

kIRk - III

Krojc – „0101”

Krojc - 0101

Lenar, Masecki, Zrałek – „Fortepian Chopina”

Lenar, Masecki, Zrałek - Fortepian Chopina

Marcin Masecki – „Mazurki”

Marcin Masecki - Mazurki

MazzSacre – „+”

MazzSacre - +

Raphael Rogiński – „Plays John Coltrane & Langston Hughes African mystic music”

Raphael Rogiński - Coltrane

Scott Stain – „Calu/Streo”

Scott Stain - Calu  Scott Stain - Streo

Shofar – „Gold Of Małkinia”

Shofar - Gold of Malkinia

SYNY – „Orient”

SYNY - Orient

—————————————

Krzysztof Wójcik (((ii)))

TRANS/WIZJE 6: bonusy wizualne

Ostatnio miałem okazję recenzować drugi dzień tegorocznego festiwalu TRANS/WIZJE dla PopUpMusic.pl. Zagrali kolejno: Księżyc, Kapital, Rashad Becker, Oren Ambarchi, Phurpa.

TUTAJ możecie sobie przeczytać tekst, a poniżej dorzucam większą porcję zdjęć i wideo-niespodziankę, krótki fragment występu zespołu Phurpa. Rosjanie posługują się pradawną, tantryczną techniką wokalną, robiącą na żywo niesamowite wrażenie.

Enjoy!

 

Krzysztof Wójcik (((ii)))

_oŚ_Ci_z_eF_Be_

20150319_230159

1 Raz

2 Dwa

1 Raz

2 Dwa

1. Hiphopowa, konceptualna forma koresponduje. Oscyluje po internetach. Estetyka znów na językach. Sądzę, że w dużej mierze za sprawą interesującego i intensywnie dyskutowanego w ostatnich tygodniach albumu „Orient” duetu Syny (Robert Piernikowski, 1988). Płyta o bardzo wyrazistej stylistyce już od pierwszych dni zaczęła obrastać kontekstualnymi interpretacjami, hypami i hejtami. Zwykle dyskusje sprowadzały się do kwestii arbitralnej dla rapu – tzn. do mitycznej „autentyczności”. Osobiście bardzo się cieszę, że krążek wywołał poruszenie, ponieważ to materiał wyjątkowy i zdecydowanie zasługuje na rozgłos. Ograniczę się tutaj do stwierdzenia faktów oczywistych: Syny dysponują niezwykle hipnotycznym, acz specyficznym flow, a duszne, psychodeliczne podkłady zakorzenione w pięknej dubowej tradycji już po chwili wciągają słuchacza jak walkman taśmę. Wśród szeregu opinii dotyczących płyty najbliżej mi do tej autorstwa Jakuba Bożka (klik). Póki co „zorientowałem się” już wielokrotnie z naprawdę dużą przyjemnością i prawdopodobnie jeszcze sporo takich seansów przede mną. Pozostaje gorzko żałować przegapionego warszawskiego koncertu w Dwa Osiem… Podsumowując: „Instytut poleca”.

2. O wiele mniejszy entuzjazm (powiedzmy) społeczny, wywołują próby internalizacji disco polo przez kulturę (znów powiedzmy) wyższą niż niska. Sprawa w świetnym stylu została skomentowana na Polifonii przez Bartka Chacińskiego (klik). Czytałem wpis w obronie przed diskopolizacją (?) dyskursu publicznego z prawdziwą radością, która nie mijała (a czasem wzrastała) wraz ze śledzeniem lawiny komentarzy, jakie artykuł wywołał. Choć filmu „DP” nie widziałem, to po obserwacji zamieszania jakie wygenerował – o ironio – aż mam ochotę na niego zerknąć! Oczywiście „zrobię to ironicznie”… Ale chyba poczekam aż pojawi się na Polsacie albo w TVP Kultura. Pora na wręcz konfesyjne w dobie autokreacji i prekariackiego indywidualizmu wyznanie: Instytut dysponuje telewizorem LG z dziesiątkami, setkami kanałów, które ogląda nieraz z dziką, bezmyślną satysfakcją. A może jednak jest to „winna satysfakcja”? No właśnie…

3. „Guilty Pleasure”. To kolejny temat, który rozpalił blogosferę, a wszystko przez RWA ZIN, na łamach którego doszło do interesującej dyskusji na temat rzeczonego zjawiska (klik). Warto zauważyć, że jest to rodzaj autoreferencyjnego zwrotu w krytyce muzycznej, która sama „winną przyjemność” wykreowała wprost z diapazonu znawstwa, ocen arbitralnych, lub jak to w tekście ładnie zostało sformułowane – likesetterskich. Uczucie guilty pleasure jest odpryskiem, powikłaniem bezpośrednio wynikającym z powierzchownego postrzegania muzyki przez pryzmat konkretnych wspólnot interpretacyjnych. Dosyć trafnie podsumował to Mateusz Romanowski: „guilty pleasure zależy od relacji władzy albo nie istnieje„. Ale z drugiej strony cóż od relacji władzy nie zależy?

4. W kontekście powyższej dyskusji trzeba napomknąć o nadchodzącej premierze książki jednego ze sprawców zamieszania wokół guilty pleasure, autora bloga Fight!Suzan, Filipa Szałaska. Nakładem Wydawnictwa w Podwórku niebawem ukaże się pozycja „Jak pisać o muzyce. O wolnym słuchaniu„. Nie tak dawno w artykule „O muzyce w tekście (polskim)” biadoliłem na posuchę wśród krajowych publikacji, dlatego przyjąłem wiadomość o premierze z dużym entuzjazmem. Z tekstami na Fight!Suzan można się nie zgadzać, jednak nie sposób odmówić im wnikliwości i inteligencji (nie mówiąc już o specyficznym stylu). Wobec powyższych „Jak pisać o muzyce. O wolnym słuchaniu” zapowiada się naprawdę intrygująco!

5. Simona Reynoldsa w tłumaczeniu Jakuba Bożka krytycy przyjęli z zachwytem, czołobitnie i na kolanach (klik1, klik2). Cóż, fajnie, że takie książki tłumaczy się na polski, choć jedna jaskółka wiosny nie czyni. Ciekawe jak w dalszej perspektywie wydanie tej pozycji wpłynie na słuchaczy w Polsce (a może i na kształt sceny muzycznej?) . Mam na myśli np. kolejne 10-15 lat.  I wciąż pozostaje pytanie: co z tą Polską?

6. No właśnie. Nie jest dramatycznie, skoro powstają już takie opracowania jak „Antologia polskiego rapu” – uwaga: dostępne jako bezpłatny e-book! Rzecz ukierunkowana typowo regionalnie, traktująca o najpopularniejszym gatunku w Polsce (sorry disco polo…). Tutaj ciekawie publikację komentuje Borys Dejnarowicz.

7. W marcu urodziny obchodziła (pozdro) Trzecia Fala – internetowa opoka muzyki improwizowanej i eksperymentalnej. oraz oficyna BDTA, specjalizująca się w wydawaniu muzyki najróżniejszej w jakości hand-made (ciekawy wywiad z twórcą oficyny). Uroczyste „Happy birthday!” dla obu zacnych podmiotów na muzycznej mapie Polski. Oprócz tego w CSW odbyła się stypa po Cat/Sun, sublabelu Monotype Records, który przez kilka lat działalności wypuścił kilka kosmicznych płyt. Uroczyste „Rest in peace”.

8. Słuchowiska? Słuchowiska można uważać za gatunek anachroniczny… Okazuje się, że „nic bardziej mylnego”! O renesansie tej formy wypowiedzi muzyczno-tekstowej można przeczytać na łamach bloga 1 Uchem 1 Okiem. Bartosz Nowicki przeprowadził również szereg wywiadów z autorami najciekawszych polskich słuchowisk ostatnich miesięcy (tag „słuchowisko” i w dół).

9. Scena toruńsko-bydgoska (a może bydgosko-toruńska?) w nieustannym natarciu. Mocne, psychodeliczne strzały od duetu Kapital („Chaos to Chaos„) i Artura Maćkowiaka („If It’s Not Real„). Również interesująco zapowiada się nowa, rozszerzona Alameda 5. Odsłuchy warto uzupełnić kontekstem, który płynie z ust samych autorów: Alfabet Kapitalu, Czynniki Pierwsze płyty Artura Maćkowiaka.

Ponadto nowy album na kwiecień szykuje Jerzy Mazzoll (odautorski komentarz i singiel). Natomiast z premierowym materiałem grupy kIRk można zapoznać się (póki co tylko) audio-wizualnie TU.

10. Część auto-piAr. Sprawozdania z marcowych koncertów odnajdziecie klikając w zakładkę „Teksty” (albo po prostu w te literki po lewej, przed nawiasem, w cudzysłowie). To był dobry miesiąc. Upłynął w dużej mierze pod znakiem trąbki… Najciekawsze rzeczy grali Polacy, Amerykanie i Portugalczycy.

11. Zestawienie inauguracyjnego odcinka _oŚ_Ci_z_eF_Be_ podsumuje Paul D. Miller, czyli DJ Spooky:

DJ Spooky

 

Krzysztof Wójcik (((ii)))